Наш радавод
Кн.4 (Частка 1)
Памер: 238с.
Гародня 1992
Zasygnalizowawszy pokrdtce owe z-ozone probleay wrdcay do Syzironia, ktdry byk przekonany, iz do XIXw. ini? Witolda nie oyio V/ rolsce w utyciu. Ctoz byko, przynajaniej w poznynn srednioweczu. Cd konca XIV i w XVw. nadawano w rolsce ini» •itOLca /5/. Mediewista musi roztrzygn^, czy mamy tu do czynie ma z wczesna recepcjq owego imienia i co za tym idzie, z.niez-wyklyn przejawem poyularnosci wielkiego ksi?cia, czy tez cake zjawisko zasadza si? r.a czyas innym.
rierwsza z mozliwosci bykaby niezwykka, jako, ze obowi^zy-лако wowcZcjS tabu imienia ksi^z^cego - imion dynastycznych r.ie r.adawano osouor spoza domu panuj^cego. Co prawda, Witold r.ie byr polsKim monarchy, ale nalezak do dynastii. Z drugiej zas strony on i pozostak postaci^ popularn^ w krolestwie obojga na-rodow a w kazdym razie ekspor.owan4 w pdznosredniowieczne/i wczesnonowozytnej riistoriograi ii /6/.
Juz rajstarsza ze znanych wzmianek nasuwa watpliwosci, bo-wi^Jp J^sx zbyt /czesna. by koiarzvc .
* 7 v^ z xsi^cxem Witol-
d»T. rojawia Sie ona w dokumer.cie z 1384r.f w ktorym arcybiskup
________________________152___________________________:_______
gnieznienski Bodzanta transuauje 2 wczesniejsze przywileje, uposaZajqce 2 altarie w katedrze gnieznienskiej. Na liscie sv.iackow tego dokumentu wyst?puje «itold z Kair.ienia /Vitoldus de Сакеп/, niestety, bez zadnych tytulow. Moina donniemywac, ze byl to "clericus", gdyz znajduje si? w szeregu osob, pop-rzedzonych tytulem "veneraoiles". riguruje przy koncu listy,po praiatach i kanonikach gnieznicnskich, ale przed dvzoma pomniej-szymi kar.onikami koi egiackii.i ///.
Innym witoldem, jakiego udalc si? znalezd byl ksiqdz Vitold z Brzezin ghitoldus/, ktory w 1424r. pracowai jako pisarz w tam-tejszym sgdzie ziemskim. Otrzymal t? posad? od pozniejszego arcybiskupa gnieznienskiego, Wiadysiawa Oporowskicgo, podowczas notariusza ziemskiego i?czyckiego, stamtqd zas odszedi na posa-d? wikarego v/ kosciele paraiialnym /w Brzezinach?/ /8/.
Nieco inny, choc wczesniejszy przypadek reprezentuje dan Witold z I4l6r., przyj?ty wowczas do prawa miejskiego w Krako-wie/S/. Tu mamy do czynienia z nazwiskiem, podobnie, jak w przy-padkach z krzesysla dotycz^cych, bye moze tej saisej rodziny. V. l4Wr. wzmiankowany jest tam Mikolaj /Kidos, Clos/ Witold /Vyt-holt/, nabywca domu/ІО/. w I466r. w Krakowie pojawii si^ taszek /Fewei/ kitold/Wytolt/, uoiegajacy si? o przyj?cie do prawa miejskiego/1l/. Z I496r. znany jest kojciech/Albertus/ Witold /Vytholt/, iawnik sadu wyzszego lenskiego w Goleszowie/l2/. Jakiegos ’witolda, bye moze ktoregos z wyzej wymienionych. wspo-Einaja ksi?gi przemyskie w 145ІГ. /15/, zas w i44lr. dowidujemy si? o Witoldzie - wiascicielu domu w Krakowie, przy ul.Grodz-kiej/14/. wreszeie w l459r. w ksi?dze ziemskiej krakowskiej wzmiankowany jest Witold - ezyzby szlachcic?/15/. Fozostali s^ □ j_£szczanami ~ nie tej pewnosci, co do dwoch duchownjch, ale przynajmniej drugi z nich raczej na pewno nie byl czlachcicem.
Najwi^ksze zainteresowanie budzi, rzecz prosta, najwczes-niejszy z witoldow, z I384r., ktory imi? swoje otrzymal nie tylko przed uniq, ale przede wszystkim w czasach, kiedy nie slyszal o wielkim ksi?ciu Witoldzie. Wymieniajqcy go dokument znany jest dopiero z XVII-wiecznej ingrossaeji do ksiqg grodz-kich, wi?c nie mozna caikowicie wykluczyc, iz zaszia pomylka i za Witolda wzi?to tam jakiegos Wita /imi? w XVIIw. malo popu-lame/, czy tez niestosowane juz imi? slowianskie z podobnym
czionem, np. utost, czy Witosiaw/16/. Wypada jednak'odiozyc na" bok te wqtpliwosci i wskazac inne zrodio znajomosci i popularnos-ci imienia Witold.
h sredniowieczu istniaio niemieckie imiq o tyre brzmieniu. Me nalezaio do najpowszedniejszych i dose wczesnie wyszio z uzycia. iTzetrwaio w nazwiskach /17/ i w nielicznych nazwach miejscowosci. Nie jest tez jasna, zwiqzana z ezionem "wid" etymo-logia tego imienia, ktore zresztq mogio mice wiele odmian: Witaid /ta uchodzi za podstawowq/, Vitolt, Witaid, Guidoald, Witeol, "itthel, ■ Widewaldt, nitholdt/2 ostatnie poinocnoniemieckie/. Cz?on "wid", wystqpujqcy w wielu imionach niemieckich moze siq wi^zac z "Wald-puszcza", "weit - odlegiosd", "weit - oskarzac, karac", "with - pierscieh", "wid - wiedziec". Czion "-old,-olt" z kolei r.oze pochodzic od "welten - panowac"/l6/. Skoro zaq mo;,a o nazwiskach pochodzqcych od imienia Witolda, to w ten sam sposoo traktujemy wspomniane przypadki z Krakowa i Irzemysla, odrzucajqc mozliwosc, ze sq to imiona dwuczqsciowe, pogansko-chrzescijariskie, jak w przypadku samegb wielkiego ksiqcia Aleksandra ZivOlda, wystqpujqcego w ten sposob w zrodiach dose czqsto. Rzadkosci zrodiowych wzmianek o Witoldach w srednieweezu odpowiada wzglqdna rzadkosc nazw miejscowosci, pochodzqcych od tego imienia. Ka ziemiach polskich znany tylko 3 nazwy wsi typu Mtoldow /Witoldowo/■ Jedna z nich istnieje pod Sochaczewem, drugs w pawiecie wloclawskim, zas trzecia nieopdal, w bydgoskim/lS/, Me sq one na pewno wczesniejsze, niz ineeresujqca nas epoka.
Tak wicc odpowiedz na pytanie, postawione na wstqpie brzmi: imiq Witulaa, znane w poznosredniowieeznej Folsce, byio inieniem pochodzzenia niemieckiego. Pojawiio siq przed wielkim ksiqciem Litwy i wyst^powaio przynajmniej do konca XVw. Nie byio uzywane przez szlachtq, nosili Je z caiq pewnosciq mieszczanie /i by-moze, chiopi/. Cnoc rzadkie, byio jednak na tyle popularne, ze natyenmiast wypario litewskie /w sensie brzmienia/ imie wielkiego ksiqcia Witolda. Uznano po prostu, ze te imiona sq tozsame.
Imiq Witolda w brzmieniu litewskim probowano naturalnie xranskrybowac w sposob mozliwie wierny, jako: Wytaut, Witauth, Wytowt, kythout, Wythoud, Witowt, Withaud, Wytout/20/. Dose szybko jednak zaczqto uzywac formy "Witold"/2l/, przyczym czyni-iy tak wszystkie kancelarie, zarowno krzyzackie, jak i polskie.
__________________________154____________________________—------ Ba, szotyka si;- stosunkow krdtkie teksty, w ktorycii to imi? zostalo podane w kilku roznych wersjach, i^cznie z wersja "Wi-told"/22/. Kozna mowic chyba o jednej i to paradoksalnej tenden-cji: w tekstach w j?zyku nienieckim chetniej stosowano zapis fonetyczny, szczegclnie w kancelariach krzyiackicn. Jesli jednak risano po iacinie /zreszt^ w tychze kancelariach niemieckich krzyzackich/ chetniej siegano do nienieckiej wersji "Witold" /Vitolaus/. Oczywiscie, nie trzymano sit; tego w sposob bezwzgl?-dny, ale np. iacinskich tekstach ksiag miejskich krakowskich wielki ksi^z? wystepowai nieodmiennie jako bitold /-us//23/.Byc coze, osiuchana wcrsja "Witoldus" wydawaia si? stosowniejsza dla iaciny, niz transkrypcje fonetyczne specyficznie brzwi^cego imie-nia litewskiego, uzaleznione w dodatku od inwencji posaczegolnych pisarzy.
irzy tym wszystkim nie raozna stanowczo twierdzic, ze przy-padki nadawania iniienia >.itolda w pcznosredniowiecznej iolsce nie miaiy zadncgo zwiqzku z osob^ wielkiego кзЦсіа. Odnotowane przez nas rrzypadki - oprdcz Jeanego - pochodz^ z czasdw Witol-dowych, lub pdzrtiejszych. Bye moze wi^c postac wielkiego ksiccia, znana przeciez w srodowisku nieszczadskim, przyczynila si? w pew-nej miovze do vzrostu popularnosci tego imiGnia*
IRZYFISY ;
1/ J.S.Bystron, Ksiqga inion w Folsce uzywanych, Warszawa 1936, s.353
2/ A.Lewicka-Korawska, Artysci a dwa kryzysy. Malarze polscy wo-bec wydarzeri z lat 1661-64, w:Kryzysy w sztuce. Materialy se-sji Stowarzyszenia Historykow Sztuki, Wa.szawa 1968, ss.135-143
3/ J.Szujski, Dzieje Polski, t.II, Lwow 1862, s.8
4/ Slownik artystow polskich i obcych w iolsce dzialajqcych, t. I-III /litery А-К/, Warszawa 1971-1979
5/ Slownik staropolskich nazw osobowych, p.red.W.Taszyckiego, t.VI, z.1, 1981; t.VII, z.3 /suplement/
6/ Mo±e nawet przesadnie, a w kazdym razie bywal jedyn^ znan^ postaci^ skoro pisze Maciej Stryjkowski, iz "...wielcy litew-scy ksi?dzowie /W prochu le^, ledwo si? z.nich Witold ozowie/
A ono takich kitolddw tysi^c w Litwie bylo!", 0 poczqtkach ...» opr.J.Radzieszewska, Warszawa 1978, s.43
7/ Kodeks dyplomatyczny Wielkopolski, wyd. I.Zakrzewski.t.IIl, Poznan 1879, nr 1820
8/ Ksi^gi sadowe ziemskie brzezinskie, Archiwum Gidwne Akt Dawnych, Warszawa.
9/ Ksi^gi przyj^c do prawa miejskiego w Krakowie /1392-1506/, wyd. K.Kaczmarczyk, Krakow 1913, nr 2974 ’
10/ Ksi^ga iawnicza przemyska, wyd.J.Smolka i Z.Tyniriska, Przemysl 1936, t.I nr 3491
11/ Ksi^gi przyj^c..., nr <973
12/ Akta sqdu leriskiego wyzszego w Grodku Goleskim 1405-1546, St.P.P.P. IX, 1889, wyd. F.Piekosiriski, nr 1213
13/ Ksiega Iawnicza..., II, nr 989
14/ Zbior dokumentow katedry i diecezji krakowskiej, t.II,wyd.
8.Kuras, Lublin 1973, nr 425
15/ Z.rielcel, Prawo polskie w praktyce sqdowej XIV i XVw. Wy-ciag z najdawniejszycn ks^g sqdowych.ziemi krakowskiej, St.P.P.P.II, 1870, ss, 35-958, nr 3637
16/ W.Taszycki, najdawniejsze polskie imiona osobowe, Krakow 1926, s.104
17/ Heinrze-Cascorbi.Die deutschen Familiennamen, Halle 1925, S.384
18/ E.FOrstemann, Altdeutsches Namenbuch, Nordhausen 1856; te-goz Altdeutsche Personennamen, Bonn 1900/2.Auflage/, por. tez A.Bass, Deutsche Vornamen, Leipzig 1909, S.104
19/ Slownik geograficzny Krdlestwa Folskiego, Warszawa 1893
20/ Codex epistolaris Vitoldi Magni Ducis Lithuaniae 1376-1430,
t.I i II wyd.A.Prochaska, Krakow 1882
21/ ibidem, I,dokumenty z lat 1387, 1390, 1398, 1399, 1402 /3 przypadki/
22/ ibidem, II, nr CCCCIV - /l-o/«Witawt",/2-o/nWitold“ /jest to list w j^zyku niemieckim od krzyzackiegc agenta do woj-ta Ragnety. Niestety, iadnego z cytowanych zrodei nie poz-nalismy w wersji paleograficznej/.
23/ Najstarsze ksi^gi i rachunki miasta Krakowa,wyd.F.Piekosih-ski i J.Szujski,Krakow 1878, cz.II,ss.231,234,261,269/do-mina Witoldinna/: lata 1390-1402.
156.
СТАРАг^ТНЕтДІЫЯ БІБЛІЯТЭКІ ГРОДЗШШЧЫНІ
С.В.Палуцкая
7 гі"і^жя"стагоддзІ Гродзеншчша мела унікальныя бібліятэкі. ПершымІ збіральнікамі I захавальнікамі кніжнай мудрасці тут, як I ўсюды ва ўсходнеславянскіх землях, былі праваслаўныя ма-настыры. На працягу стагоддзяў бібліятэкі заставаліся манапо-ліяй царквы. .
ГІсторыя манастырскіх I царкоўных бібліятэк БеларусІ толькі пачынае вызучацца. Пашырэнне даследаванняў у гэтым напрамку да-паўняе карціну духоўнага яыодя грамадства ў міяулыя стагоддзі, тка даць ціказыя назіраяяі па гісторыі культуры, кулыурных каятактаў народаў.